W sklepie
Władek przyszedł do sklepu kupić chipsy i zobaczył nową sprzedawczynię. Było pochylona nad ladą. A z jej dużego dekoltu wylewały się ogromne, ale bardzo jędrne piersi. Kobieta była bardzo opalona co dawało niezwykły efekt. Władek podszedł do niej i pocałował w policzek. Kobieta zaśmiała się i zatrzęsła wielkimi cyckami, co sprowokowało Władka jeszcze bardziej. Rzucił się na nią i zaczął całować. A potem dotykać całą. Zaczął od olbrzymich piersi. Zanim je całe wymacał, minęła dłuższa chwila. Potem skierował ręce na jej wilgotną cipkę, ukrytą pod koronkowymi stringami, koloru dojrzałej pomarańczy. Kiedy zrobił jej palcówkę, opuścił sklep z paczką chipsów.
W lazience
Seks w łazience jest całkiem przyjemny. Zwłaszcza w wannie. Anie podeszła do Marcina i pogładziła go po brzuchu. Poczuł się fajnie, ale potrzebował więcej. Wygiął się w mały łuk i wciągnął Anię do wanny. Zaczął lizać jej twarde sutki. Lubił to robić. Jej piersi były duże, krągłe i opalone. Dotykał je kolistymi ruchami. Sprawiał jej tym dużą przyjemność. Potem włożył jej fiuta między cycki i zaczął nim poruszać. Spuścił jej się na twarz. Chwilę odetchnął, po czym zaczął wszystko od nowa, jednak zmieniając nieco taktykę. Tym razem jego fiut trafił do jej cipki. Było mu bardzo dobrze w tej ciasnej i ciepłej norce.
W kuchni
Basia lubi gotować. Jest bardzo dobrą gospodynią i kucharką. Potrafi przyrządzić różne smaczne potrawy. Jednak pewnego dnia przekonała się, że kuchnia czasami nie służy tylko i wyłącznie do gotowania. Przekonała się o tym wtedy, gdy uprawiała tam seks ze swoim kochankiem. Jak zwykle zjawił się o umówionej porze. Męża Basi oczywiście nie była w domu. Rżnął ją na stole, wszystkich krzesłach i podłodze. Ona była świetną gospodynią, on świetnym kochankiem. Doprowadzał ją do kilku orgazmów w czasie jednego stosunku. Basie nie widziała dlaczego, ale w kuchni osiągnęła swój życiowy rekord w ilości osiągniętych orgazmów.
W kinie
Beata lubiła chodzić do kina. Oglądała różne filmy; sensacyjne, horrory, komedie romantyczne, thrillery, dramaty, a nieraz nawet filmy pornograficzne. Pewnego razu wybrała się z Wojtkiem do kina na komedię romantyczną. Obejrzeli już połowę filmu i nie zamienili ze sobą nawet jednego słowa. Dopiero później Wojtek postanowił wkroczyć do akcji. Zbliżył się do Beaty i pocałował ją. Siedzieli w ostatnim rzędzie, w którym oprócz nich, nie było nikogo. Mieli niezłe pole manewru. Beata zaczęła walić mu konia, a Wojtek wypieścił jej cipkę. Beata czuła się strasznie mokra. Dlatego potem bzykała się z Wojtkiem w domu.
W gabinecie
Byli sami w gabinecie jej ojca. Podeszła cicho, łapiąc go za rękę. Pocałował ją delikatnie, jakby bał się przestraszyć. Przytuliła się do niego. Zaczął pieścić jej szyje, posuwając się w stronę zapięcia bluzki. Nie protestowała, nie próbowała zatrzymać jego rąk. Zdjął jej bluzkę i sam zaczął się rozbierać, nie powiedziała nic, tylko spojrzała na niego przestraszonym wzrokiem. Przytulił ją mocno i powiedział, że nie powinna się bać, że będzie delikatny. Rozebrał ją całą i położyli się na miękkim, perskim dywanie. Pocałował ją w usta, a potem tam, żeby w końcu przestała się bać. I bardzo dobrze.
Urodzinki
W ten dzień Adam miał urodziny. Wracając z pracy do domu i żony był bardzo zmęczony. Nie miał właściwie czasu na rozmyślanie o jakichkolwiek prezentach. Gdy tylko szczęknął zamek a sam 'bohater dnia', wszedł do środka nie było nic, co różniło by się od codzienności. Zawiesił kurtkę na wieszaku, ściągnął buty i udał się do salonu. Słyszał że jego żona jest w sypialnii. Z przyzwyczajenia włączył telewizor i poszedł napić się wody do kuchni. Gdy odwrócił się by sięgnąć wodę z lodówki, poczuł dłoń na jego kroczu. Dłoń ścisnęła lekko jego przyrodzenie, co od razu spowodowało utworzenie się lekkiego wzniesienia. Zrezygnował z wody i dał zaprowadzić się do salonu. Usiadł na fotelu, a jego żona zajęła się jego penisem. Robił się coraz większy... Od dotyku ust na członku Adam był coraz bardziej wniebowzięty. Gdy zaczął szybciej oddychać, a jego żona dotykała swoimi piersiami jego członka wiedział że niedługo jego podniecenie eksploduje. A nie zapowiadało się na koniec poczynań. Już wtedy wiedział że to najlepszy prezent urodzinowy, jaki mógł dostać.
Ulotne chwile
Tańczyliśmy przy szybkiej, latynoskiej muzyce. Ja - w krótkiej, białej spódniczce z falbanami które poruszały się wraz z ruchem moich ud. Ty, w białej koszuli. Zabawa była przednia, jedna z najlepszych w moim życiu. Noc jeszcze młoda, gdy tańce skończyły się. Szliśmy wolno trzymając się za ręce. Odprowadziłeś mnie pod sam dom. Staliśmy tam dobre pół godziny. Trudno nam się rozstać... Wszedłeś za mną do domu. Pomogłeś mi zdjąć płaszcz. Potem bzykaliśmy się bardzo namiętnie. Ty lizałeś mi cipkę, a ja ssałam twojego fiuta. Wszystko było tak cudowne. Jednak to minęło. Chwile są tak bardzo ulotne.
U lekarza
Krysia bała się lekarzy. Nie lubiła tych wizyt u lekarzy. Jednak pewnego razu musiała się do niego udać. Bolał ją brzuch i musiała poznać medyczną diagnozę, dlatego właśnie wybrała się do lekarza. Lekarz nie był już zbytnio młody, jednak okazał się bardzo przystojnym i pociągającym mężczyzną. Krysia pocałowała go. Lubiła się całować. Lubiła się także bzykać. Dlatego właśnie to z nim zrobiła. Miała gdzieś tą diagnozę. Chciała, żeby było jej dobrze. Lekarz bzykał ją ostro. Nie zwracali uwagi na kolejkę. Bzykali się półtorej godziny. Pacjenci myśleli, że Krysia to naprawdę ciężki przypadek.
Toaleta
Michał ostatnio przeleciał Monikę. Chwalił się tym wszystkim kolegą. Dlatego Monika się zdenerwowała. Podeszła do Michała w szkole na przerwie i zaczęła krzyczeć. Jednak chłopak jakoś zdołał ją uspokoić. Powiedział, żeby szybko poszli do toalety, to wszystko jej tam wytłumaczy. Dziewczyna poszła z nim. Kiedy weszli do toalety, Michał zaczął ją całować. Potem powoli ją rozebrał. Bał się, jednak ona nie stawiała żadnych oporów. Dlatego właśnie przeleciał ją po raz kolejny w szkolnej łazience. Monika nawet nie zauważyła, że była to męska toaleta, a wszystkiemu przyglądali się napaleni koledzy Moniki.
Teściowa
Istnieje wiele ironicznych, a często nawet wręcz sarkastycznych dowcipów o teściowej. Są one śmieszne. Jednak Sławka pewnego dnia przestały one śmieszyć. Był to dzień, kiedy bardzo polubił on swoją teściową. Jego żona wyjęła, a zająć się domem przyjechała teściowa. Zostali sami. A wiadomo co kobieta i mężczyzna robią, gdy są sami. Teściowa zrobiła Sławkowi loda tak po mistrzowsku, jak nawet nie robiła tego jej córka. Sławek zaczął zazdrościć swojemu teściowa. Aneta nie była aż tak dobra jak jej matka. Nawet w łóżku teściowa była lepsza. Wywijała biodrami aż miło. A jej tyłeczek był o wiele bardziej jędrny i bardziej kształtny.